odmowa ubezpieczenia zdrowotnego Prawnik

niewykwalifikowane pielęgniarki i lekarze

zakłady ubezpieczeń zdrowotnych zbyt często mają niewykwalifikowany personel medyczny przeglądający roszczenia o leczenie od swoich ubezpieczających. Przykładem może być sytuacja, gdy ubezpieczający wnioskuje o pokrycie kosztów leczenia radiacyjnego z powodu raka, a firma ubezpieczeniowa przydziela lekarzowi rodzinnemu decyzję, czy leczenie jest objęte ubezpieczeniem. Ubezpieczający ma prawo oczekiwać, że jego roszczenie zostanie dokładnie i starannie rozpatrzone przez lekarza lub pielęgniarkę z odpowiednimi kwalifikacjami, aby zrozumieć problemy medyczne i podjąć uczciwą decyzję o ubezpieczeniu. Niestety, nie zdarza się to często.

Doug Terry pozwał Aetnę do sądu za odrzucenie wniosku o leczenie raka. CNN przeprowadziła wywiad z Dougiem o innej sprawie z udziałem lekarza pracującego dla Aetna, który podjął decyzję w sprawie roszczenia bez przeglądu akt medycznych.

Zobacz historię CNN

brak odpowiedniego szkolenia może prowadzić do niesprawiedliwego odrzucenia roszczeń z ubezpieczenia zdrowotnego

aby firma ubezpieczeniowa mogła spełnić swój obowiązek dobrej wiary należny jej ubezpieczającym, musi odpowiednio przeszkolić ludzi, których przydziela, aby decydowali o tym, co obowiązek dobrej wiary wymaga od firmy. Innymi słowy, jak ktoś pracujący w zakładzie ubezpieczeń zdrowotnych może przestrzegać obowiązku dobrej wiary wynikającego z prawa, jeśli nawet nie wie, co musi zrobić, aby przestrzegać prawa? Odpowiedź brzmi: NIE MOGĄ. TO po prostu ma zdrowy rozsądek. Ale, niewiarygodnie, zbyt często roszczenia ubezpieczenia zdrowotnego są rozstrzygane przez pracowników firmy ubezpieczeniowej, którzy nie otrzymali odpowiedniego szkolenia na temat sposobu obsługi roszczenia w dobrej wierze.

przepracowani lekarze i pielęgniarki decydujący o roszczeniach zdrowotnych

zakłady ubezpieczeń zdrowotnych często wywierają dużą presję na swoich pracowników, aby obsłużyć zbyt wiele roszczeń w zbyt krótkim czasie. Negatywnym skutkiem tego dla ubezpieczających jest to, że lekarze i pielęgniarki decydujące o roszczeniach zdrowotnych często nie spędzają wystarczająco dużo czasu na czytaniu dokumentacji medycznej, języka polisy ubezpieczeniowej i odwołań wysyłanych przez lekarzy przed podjęciem decyzji o roszczeniach. Ubezpieczający ma prawo oczekiwać, że firma ubezpieczeniowa poświęci przynajmniej czas niezbędny do pełnego zrozumienia roszczenia przed podjęciem decyzji. Niestety zbyt często pośpieszne decyzje podejmowane przez zakłady ubezpieczeń zdrowotnych są zaprzeczeniami.

tendencyjne pielęgniarki i lekarze decydujący o roszczeniach

pielęgniarki i lekarze decydujący o roszczeniach ubezpieczającego nie powinny być stawiane w sytuacji konfliktu interesów, lecz powinny traktować interesy ubezpieczającego z równym uwzględnieniem interesów towarzystwa ubezpieczeniowego. Jeśli te pielęgniarki i lekarze otrzymują odszkodowanie w sposób, który daje im finansową motywację do zaprzeczania roszczeniom ubezpieczających, istnieje realne niebezpieczeństwo zaprzeczania roszczeniom w złej wierze. Firma ubezpieczeniowa, która wypłaca decydentom roszczenia w jakikolwiek sposób w oparciu o liczbę roszczeń, których zaprzeczają lub w oparciu o zysk firmy ubezpieczeniowej, ryzykuje odrzucenie roszczeń w złej wierze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.